Zostaną one tradycyjnie podane o 14.30. Te informacje zostaną uzupełnione o 16.00 indeksem ISM (d. NAPM) w sektorze usług.

Tak samo, jak nasze indeksy znajdują się w bardzo ważnych miejscach tak i indeksy w USA, szczególnie Nasdaq dotarł do newralgicznego poziomu. Dlatego emocji dziś nie powinno zabraknąć. Dobre dane z USA mogą przyczynić się do wybicia NQ powyżej ostatniego maksimum, co dałoby zapewne nowy impuls wzrostowy. U nas najbardziej klarownie wygląda indeks szerokiego rynku WIG, który dotarł wczoraj do listopadowego szczytu. Jego przebicie będzie potwierdzeniem tezy postawionej po czwartkowej sesji, że korekta październikowo-listopadowych zwyżek dobiegła końca i rozpoczynamy nową falę wzrostów. Dla WIG20 sytuacja również przedstawia się korzystnie, co jest głównie związane z przełamaniem głównej linii bessy. Teraz oporami są grudniowy i listopadowy szczyt odpowiednio przy 1283 pkt. i 1339 pkt. Fakt, że wczorajsza zwyżka zatrzymała się blisko pierwszego z tych poziomów daje pewną nadzieję, że dojdzie do ruchu powrotnego w kierunku linii bessy, przebiegającej obecnie na wysokości 1250 pkt. Jeśli mamy mówić o trwalszych wzrostach to wsparcie nie może zostać przełamane. Jego znaczenie jest tym większe, że w tym samym miejscu znajduje się połowa czwartkowej świecy.