Nastroje mogą zmienić głównie dane w USA, ogłaszane o 14.30 (poznamy ilość nowych podań o zasiłki dla bezrobotnych w tygodniu kończącym się 12 stycznia, prognozy mówią o 430 tys. podań, jedynie dane dużo gorsze mogą zmienić nastroje), a także wyniki spółek. Tych ostatnich nie da się jednak przewidzieć.
Reasumując sądzimy, że dzisiejsza sesja na GPW może zacząć się w okolicach wczorajszego zamknięcia, głównie ze względu na wczorajszą, słabą sesje w USA. Potem jednak oczekujemy poprawy nastrojów, co będzie związane z pozytywnymi oczekiwaniami dotyczącymi dzisiejszej sesji w USA.