A jeszcze w piątek formacja objęcia wraz z poniedziałkowym potwierdzeniem sugerowały większy spadek. Wysoka presja popytu przy ograniczonym stopniu podaży powinna w taki razie umożliwić w bieżącym tygodniu testowanie przez WIG20 poziomu 1500 pkt., chyba że próby ubiegnięcia tego momentu zaskutkują zatrzymaniem wzrostu kilkanaście punktów wcześniej. Na większości wskaźnikach zwiększoną ostrożność sugerują, wcześniejsze negatywne rozbieżności. Branżowo największe wzrosty przyniósł dziś sektor informatyczny. Większość spółek tego sektora długoterminowo kształtuje trend wzrostowy. W krótszym terminie niedługo będą się mierzyć z bliskim już strefami oporu. Do swojej długoterminowej linii trendu spadkowego dynamicznym ruchem podchodzi TPSA. Według cen zamknięcia przebieg linii kształtuje się na poziomie 18,5 PLN. Ze względu na swoją sytuację finansową " w tyle" pozostaje jeszcze Elektrim. Krótkoterminowo wykres liniowy układa się we wzrostową formację chorągiewki. Aby jednak nie popaść w nadmierny optymizm wymagane jest dla Elektrimu domknięcie grudniowego okna bessy na poziomie 21,1 PLN.
W newralgicznym położeniu znalazły się rynki amerykańskie. Główne indeksy DJIA i NASDAQ poruszają się przy strefie wsparcia listopadowo - grudniowych dołków (DJIA - 9700 pkt., NASDAQ - 1918 pkt.). Ich przebicie oznaczałoby mocniejsze pogłębienie spadków. Dla NASDAQ zagrożenie to potęguje kształtowana w ostatnich tygodniach formacja podwójnego szczytu, tak więc obrona wspomnianego poziomu byłaby bardzo wskazana.
Marcin Brendota
DM BOS SA.