Przyczyniły się do tego lepsze od oczekiwanych wyniki Nokii za IV kwartał i podtrzymanie wcześniejszej prognozy wzrostu sprzedaży telefonów na rok bieżący, który ma wynieść 15%. To dość ambitny plan, ale na dzień dzisiejszy nie ma powodów, by jej nie wierzyć. Najpłynniejszym walorem jest TP.S.A., której cena nieznacznie zniżkuje do poziomu wczorajszego minimum przy 17,25 zł. To druga zniżka z rzędu, choć trudno powiedzieć, by jakoś szczególnie zmieniała obraz spółki. Podaż jest w tym przypadku dość aktywna i jeśli uważnie śledzić notowania spółki to widać, ze znaczna część transakcji to odpowiadanie na zgłaszany popyt. Tego w poprzednich dniach nie było tak wyraźnie widać. Zobaczymy, jak dalej będą przebiegać notowania tego papieru.

Coraz bliżej poziomu 100 zł jest Pekao, gdzie oczekiwane jest ogłoszenie ambitnej prognozy wyników na przyszły rok. Reszta dużych walorów albo zmienia cenę bardzo nieznacznie, albo ma bardzo niską płynność, dlatego trudno mówić o jakiś interesujących sygnałach.