Reklama

Czy był już szczyt ?

WIG20. Wczorajsza sesja przyniosła poważny sygnał przemawiający za tym, że nowego średnioterminowego szczytu już nie będzie i na rynku mieliśmy bardzo ważny punkt zwrotny o charakterze średnioterminowym. Indeks przełamał wsparcie na poziomie 1440pkt gdzie jest zlokalizowany szczyt podfali wzrostowej z 18 stycznia br. Jest to bardzo silny sygnał wskazujący, że korygujemy co najmniej falę wzrostową, która zaczęła się na poziomie 1353 pkt.

Publikacja: 29.01.2002 07:42

Od wczorajszego średnioterminowego szczytu na poziomie 1486,2pkt. do 1420pkt uformowała się spadkowa piątka, miała ona 66pkt długości. Potem rynek wszedł w korektę dochodząc do poziomu 1444pkt. Pod koniec sesji indeks ponownie zniżkował zamykając się na poziomie 1423,6pkt. Początek jutrzejszej sesji może przynieść próbę obrony wczorajszego dna, gdyby tak się stało to dokończylibyśmy wczorajszą korektę. Jeśli nie to rynek będzie dalej spadał. Myślę że celem kolejnej fali spadkowej może być rejon 1390-1400pkt. Potem odbicie i jeszcze jeden spadek w okolice 1353-1375pkt. Taki rozwój wypadków spowodowałby wygenerowanie silnego sygnału sprzedaży, gdyż od średnioterminowego szczytu pojawiłaby się pierwsza duża spadkowa piątka.

Czynnikiem, który może nieco zwiększyć siłę strony popytowej są spodziewane przelewy do OFE. Do piątku ZUS przekazał 840 mln zł. Biorąc pod uwagę średnią wysokość miesięcznej wpłaty (w ub. roku wyniosła ona 750 mln zł) i to, że w styczniu pojawiła się zaległa wpłata za grudzień w wysokości 372 mln zł. Do końca tego miesiąca ZUS powinien jeszcze przekazać 280 mln zł. Taka "pacynka" może na krótko podciągnąć rynek.

Wzrosty z poziomu 978pkt. do 1441,8pkt. przyjęły na razie postać trójki (wykres1). Do wygenerowania silnego sygnału rozpoczęcia długoterminowego trendu wzrostowego potrzebna jest jednak piątka. Obawiam się, że skończy się jednak tylko na wzrostowej trójce. Dwa najważniejsze argumenty to sytuacja na giełdach w USA i brak potwierdzenia nowych szczytów przez A/D Line. Indeks Nasdaq Composite uformował wielką dwuletnią pięciofalową strukturę, natomiast indeks DJIA wybił się z kilkunastomiesięcznej fazy konsolidacji. Od wrześniowego dna indeksy znalazły się na poziomach z połowy sierpnia ub. r. Seria kilkunastu obniżek stóp procentowych nie spowodowała ożywienia w gospodarce USA, a jeśli ono nastąpi to może być krótkotrwałe. Sytuacja techniczna wskazuje, że po zakończeniu wzrostowej korekty indeks Nasdaq Composite powinien uformować jeszcze jedną wielką spadkową piątkę a DJIA kolejną falę spadkową. Oba indeksy ustanowią nowe długoterminowe dna. W takiej sytuacji nie sądzę aby nasz rynek był wstanie iść pod prąd.

Potwierdzeniem tego, że rzeczywiście będziemy mieli tylko dużą trójkę, będzie pierwsza duża spadkowa piątka, potem trójka do góry (wykres2). Linia trendu wzrostowego biegnie obecnie na poziomie 1250pkt. Jest ona stosunkowo nisko i poza zasięgiem pierwszej spadkowej piątki. Trend wzrostowy przy pierwszym ataku niedźwiedzi powinien się z łatwością obronić, jednak kolejna fala spadkowa doprowadzi do jej przełamania.

Pekao SA - Przez cały tydzień kurs akcji podchodził do psychologicznego oporu na poziomie 100,0 zł. W piątek został on gwałtownie przełamany. W trakcie sesji cena wzrosła aż do 110 zł, jednak na zamknięciu było już tylko 104,5 zł. Na wykresie pojawiła się świeca z długim cieniem u góry, co było wysoce negatywnym sygnałem. Ponadto przekroczenie górnej linii kilkumiesięcznego kanału wzrostowego nastąpiło tylko w trakcie sesji (wykres3). Wczorajsza sesja przyniosła kolejny negatywny sygnał w postaci czarnej niesympatycznej świecy. Analitycy fundamentalni będą być może podciągać swoje wyceny, jednak z technicznego punktu widzenia byłbym bardzo ostrożny jeśli chodzi o możliwość dalszych wzrostów. Od 2 stycznia ceny wzrosły aż o 38,4% (WIG20 tylko 23,6%). Uważam, że w perspektywie najbliższych sesji dominować będzie chęć realizacji zysków. Zaangażowanie zachodnich inwestorów w tej spółce jest bardzo duże. W ciągu najbliższych tygodni powinno dojść do dalszego osłabienia złotówki (co najmniej do 4,30), będzie to dla nich kolejny argument do realizacji sporych zysków.

Reklama
Reklama

PKN-Orlen - Kurs akcji wybił się z prawie dwutygodniowej fazy konsolidacji wchodząc w silny opór w rejonie 22-23 zł (wykres4). Wczoraj osiągnięte zostało maksimum na poziomie 22,70 zł, potem cofnięcie do 21,70 zł. Wsparcie znajduje się w rejonie 21,50-21,60 zł. Pogorszenie się sytuacji na rynku powinno skutkować przełamaniem tego wsparcia, kolejne to 21,00 i 20,00 zł. Obecny poziom cen dobrze jest wykorzystać do zamykania pozycji.

Nasdaq Composite - moja ubiegło tygodniowa prognoza wypełniła się bardzo dokładnie. Indeks zakończył spadki na poziomie 1879,2pkt. Dolna część wsparcia została na krótko przekroczona o zaledwie 0,8pkt!. Od środy indeks koryguje falę spadkową której długość wyniosła aż 219,7pkt. Na razie korekta dotarła do poziomu 1959,9pkt. Jest to całkiem spore odreagowanie. Od czwartku indeks konsoliduje się w rejonie 1923-1960pkt. W tym tygodniu możliwe jest jeszcze jedno szarpnięcie w górę w rejon 1960-1980pkt. To powinno zakończyć wzrostową korektę. W dłuższej perspektywie spodziewam się kolejnej silnej fali spadkowej w trakcie której powinien zostać przełamany szczyt fali wzrostowej z 17-go października (poziom 1754pkt). Będzie to miało dalekosiężne konsekwencje dla rozwoju sytuacji na rynku (wykres5).

DJIA - również i ta prognoza dobrze się sprawdziła (zakładałem bardzo niewielkie pogłębienie dna z 16-go stycznia na poziomie 9711pkt.). Od środy mamy wzrosty korygujące spadki z poziomu 10300 do 9680,5pkt. (długość fali 620pkt.). Wczoraj indeks zamknął się na poziomie 9866pkt. W perspektywie najbliższego tygodnia spodziewam się kontynuacji wzrostowej korekty. Zasięg wzrostów maksymalnie do 10 tys. pkt. W dłuższej perspektywie kolejne spadki i przełamanie ostatniego dna na poziomie 9680pkt. Zasięg fali spadkowej to rejon 9100-9200pkt. (wykres6)

Na długoterminowym wykresie w skali tygodniowej wskaźnik MACD nie zdołał dojść do linii równowagi i zakręca w dół. Wzrosty zakończyły się na silnym oporze na poziomie 10,3 tys. pkt. (wykres7). Są to silne długoterminowe sygnały podpierające tą średnioterminową prognozę.

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama