Jeżeli te sugestie się potwierdzą, maksymalny zasięg spadku można wstępnie dla WIG20 określić na poziomie 1350 pkt. (listopadowy szczyt). Jest to też obszar zniesienia 38,2% ostatniej podfali wzrostowej. W układzie liniowym pojawił się układ zbliżony do klina co wraz z licznymi, negatywnymi dywergencjami na wielu szybszych wskaźnikach także sugeruje pogłębienie spadku. Potencjalne zagrożenie odnosi się jednak najbliższych sesji. W dłuższym terminie przebita, długoterminowa linia trendu spadkowego (także na wielu spółkach) powinna zagwarantować trwalszy wzrost.
W odniesieniu do środowych notowań sesja powinna przebiegać raczej spokojnie. Wynik posiedzenia RPP raczej nie powinien w mocniejszy sposób wpłynąć na rynek. Powszechnie oczekiwana jest dalsza obniżka stóp procentowych, także jedynie brak tej decyzji może wpłynąć na spadkowy ruch cen. Natomiast ostatnie propozycje rządowe na czele z projektem strategii gospodarczej mają szanse poprawić ogólne relacje między stroną rządową a RPP. Przy czym od wstępnych propozycji do konkretnych działań jest dość długa droga.
Na rynkach amerykańskich sytuacja lokalnie się stabilizuje. DJIA podtrzymuje jeszcze strefę wsparcia listopadowego dołka. Konsolidując się ponad obszarem 9700 pkt., jednocześnie daje bazę pod przyszły ruch. NASDAQ prezentuje się bardziej mglisto. W ubiegłym tygodniu wykonał niepokojący ruch wybicia z podwójnego szczytu. Co prawda szybko wykonał ruch powrotny, jednak układ ostatnich świec (przewaga szpulek) nie daje podstaw do nadmiernego optymizmu.
Plus: Agora - zasięg spadkowej korekty prawdopodobnie już się kończy na poziomie listopadowego szczytu (58 PLN.) dając podstawy do powrotu do tendencji wzrostowej
Minus: Leta - akcje pozostają cały czas w trendzie spadkowym dając jedynie z racji niskiej płynności okazję do korekcyjnego odbicia