LOP rośnie cały czas od momentu ustanowienia dołka. Obie strony czują się
dość pewnie. Nowe długie pozycje korzystają z "niskich" cen, a nowe krótkie
mają w pamięci cios podaży sprzed godziny. Wzrost LOP raczej zaprzecza
wersji z pomyłką. Nikt nie stara się zamknąć otwartych krótkich pozycji. Na
uwagę zasługuje fakt lekkiego osłabienia na kontraktach w USA (NQ +1