Reklama

Słabo, ale dalej w trendzie wzrostowym

Mimo słabej kondycji byków na ostatnich sesjach, kurs głównego barometru koniunktury na GPW cały czas utrzymuje się w trendzie wzrostowym. Linia tego trendu znajduje się na wysokości 1330 pkt., a więc 37 pkt. poniżej wczorajszej ceny zamknięcia.

Publikacja: 13.02.2002 08:09

Wsparcie to dodatkowo wzmacnia linia poprowadzona przez dołek z maja i szczyt z listopada 2001r. W związku z powyższym w obecnej chwili wstrzymałbym się ze sprzedażą akcji. Oczywiście nie można wykluczyć, że indeks spadnie jeszcze 2-3% do wspomnianej linii trendu, ale zgodnie z podstawową zasadą AT należy założyć, że dotychczasowy trend będzie kontynuowany. Nie oznacza to jednak, że już teraz namawiam do kupna akcji. Póki co uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest poczekanie na wynik testu wsparcia. Jeżeli 1330 pkt. obroni się, co dodatkowo zostanie potwierdzone wzrostem ponad poziom równowagi takich oscylatorów jak RSI, czy Momentum, to będzie to dobry moment do rozpoczęcia zakupów. Będzie on o tyle dobry, że w związku z możliwością bliskiego ustawienia zleceń obronnych (tuż poniżej 1330 pkt.), będzie mu towarzyszyło w miarę niskie ryzyko. Taki scenariusz poza samym wykresem, nie ma zbyt dużego poparcia na wskaźnikach technicznych. Jak na razie na jego korzyść można interpretować tylko średnie kroczące, które poruszają się typowo dla hossy. Pozostała większość wskaźników niestety nie zapowiada nic dobrego dla posiadaczy akcji.

W wyraźnym trendzie spadkowym znajduje się już tygodniowy MACD histogram, co po wcześniejszym utworzeniu negatywnej dywergencji na tym wskaźniku, wydaje się największym zagrożeniem dla kontynuacji wzrostów (wykres2). Nieciekawie prezentuje się też system kierunkowy (wykres3). Tutaj cały czas zniżkuje ADX, a do pełnego sygnału zakończenia tendencji wzrostowej na WIG20 brakuje tylko przecięcia się linii kierunkowy, które są już coraz bliżej.

Poważną przesłanką do zakończenia średnioterminowych wzrostów jest wykres Indeks Cenowy PARKIETU (wykres4). Po zbliżeniu się do kluczowego oporu, który można uznać za linię szyi formacji głowy z ramionami, indeks rozpoczął spadki i jest już poniżej średnioterminowej linii trendu wzrostowego, co należy interpretować jako sygnał sprzedaży.

Jeżeli byki okażą się wystarczająco silne by bez względu na wskazania narzędzi technicznych rozpocząć nową falę wzrostów, warto będzie zainteresować się następującymi spółkami.

Agora, Prokom - zgodnie z komentarzem sprzed tygodnia obie spółki wyraźnie bronią się przed spadkiem poniżej istotnych wsparć (Agora - 56-58zł, Prokom - 120-126zł); jeżeli uda im się ta sztuka powinny należeć do liderów wzrostów

Reklama
Reklama

KGHM - (wykres5) ostatnie spadki traktuję jako ruch powrotny do linii szyi odwróconej formacji głowy z ramionami, która mieści się na wysokości 14,4 zł. Potencjał wzrostowy wynikający z powstałej formacji powinien wynieść kurs ponad 20 zł.

Na koniec jeszcze raz chciałbym podkreślić, że kupno będzie uzasadnione tylko po wyraźnej obronie wsparcia na 1330 pkt. Odważniejsi inwestorzy wejście na rynek mogą zaryzykować, gdy przewaga byków zostanie potwierdzona sygnałami kupna na wykresach oscylatorów. Bardziej ostrożni natomiast powinni poczekać przynajmniej do zamknięcia luki bessy na 1397 pkt.

GRZEGORZ URAZIŃSKI

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama