Na rynku można dzisiaj zaobserwować niewielkie obroty. Inwestorzy oczekują na publikację danych o styczniowej inflacji. Po ostatniej publikacji GUS o wzroście cen żywności oczekiwania uczestników rynku co do styczniowej inflacji oscylują w przedziale 3,6-3,8% w ujęciu rocznym. Przypomnijmy, że w grudniu inflacja wyniosła 3,6%. Naszym zdaniem nie należy się spodziewać znaczących zmian wartości złotego po opublikowaniu wskaźnika CPI.
W przyszłym tygodniu zostaną opublikowane dane o styczniowej produkcji przemysłowej w Polsce. Analitycy oczekują jej spadku o 2,5% w ujęciu rocznym. Przypomnijmy, że w grudniu produkcja spadła o 4,8% r/r.
Rynek nie zareagował też dzisiaj na wypowiedź członka RPP B. Grabowskiego, który ocenił, że budżet na rok 2003 będzie jeszcze trudniejszy od tegorocznego. Zdaniem Grabowskiego do zapewnienia stabilizacji w budżecie konieczna jest w Polsce gruntowna reforma finansów publicznych.
Fakt, że kurs USD/PLN nie zdołał dzisiaj pokonać poziomu 4,1800/50 daje podstawy by sądzić, że złoty powinien się w najbliższym czasie umocnić do 4,1500 USD/PLN.
Na międzynarodowym rynku walutowym euro traci dzisiaj na wartości w stosunku do dolara. Kurs EUR/USD spadł poniżej poziomu 0,8700 z notowanego wcześniej 0,8730.