Ze spółek uwagę zwracają dwa walory. Po pierwsze Pekao, przekraczający nieznacznie historyczny szczyt przy 104,50 zł. Odbywa się to przy znacznym, jak na notowany w ostatnich dniach, wolumenie, wynoszącym ponad 80 tys. sztuk. Korekta dla Pekao była bardzo łagodna i o ile kurs utrzyma się na obecnym poziomie będzie to dobry sygnał nie tylko dla samej spółki, ale i całego rynku. teraz tego jeszcze się nie rozstrzygnie, bo poprzednie maksimum jest przekroczone tylko o 1 zł.
Znaczna wymiana akcji ma miejsce na KGHM, gdzie leżą duże oferty zarówno po stronie kupna i sprzedaży. Teraz przekraczają one po obu stronach 70 tys. walorów przy wolumenie obrotu ponad 330 tys. sztuk. Zwyżkę o około 1% można traktować jako symboliczną tym bardziej, że KGHM nic nie zyskał na wczorajszym rajdzie w górę. Tu oporem jest 15,40 zł, gdzie zbiegają się linia miesięcznych spadków ze średnioterminową linią wzrostów, wsparciem pozostaje listopadowy szczyt przy 15,10 zł. Od przełamania którejś z tych wartości będzie zależeć koniunktura na rynku tego waloru w następnych dniach.
Giełdy w Eurolandzie przechodzą w stabilizację, co zwiększa prawdopodobieństwo, że i nasz rynek pozostanie jeszcze trochę w horyzoncie.