Pierwszym jest z pewnością widoczne na wykresie liniowym (na tym typie wykresów powinno się kreślić linie trendów) przebicie z góry linii kilkumiesięcznego trendu wzrostowego. Obecny ruch wzrostowy jest jak do tej pory tylko i wyłącznie ruchem powrotnym, gdyż wydaje się, że linia ta stała się teraz dość poważnym oporem. Punkt przecięcia kilkumiesięcznej linii wzrostowej z prawie miesięczną podtrzymującą stał się miejscem, do którego WIG20 dotarł podczas wtorkowej sesji i jak na razie powinien on zakończyć dwudniową szarże byków.
Nadal niezbyt pomyślnie przedstawia się sytuacja MACD, gdzie co prawda powstrzymany został spadek, lecz ma to miejsce poniżej linii równowagi i poniżej linii podtrzymującej kilkumiesięczny trend wzrostowy na MACD.
Na wykresie świecowym (wykres2) sytuacja jest nieznacznie inna. Tu linia trendu wzrostowego jeśli uwzględni się cienie obroniła się a punkt przecięcia z miesięczną linią podtrzymania (niebieska) stał się krótkoterminowym punktem zwrotnym. Jednak i w tym przypadku trudno być już optymistą, gdyż nic nie wskazuje na to, aby najważniejszy opór jakim jest okno bessy z początku lutego został zdobyty. Nie jest wykluczone, że dwudniowy wzrost okaże się tylko pułapką i indeks zakończy korektę dopiero na linii długoterminowego trendu spadkowego. Najbliższe dwie sesje powinny przynieść odpowiedź w jakim kierunku podąży indeks WIG20.
MIDWIG (wykres3) znalazł wsparcie w średniej SK-45 i odbijając się dotarł szybko do SK-15. Średnia ta musi zostać szybko pokonana jeśli byki chcą aby nie zwiększyło się prawdopodobieństwo wypełnienia złowrogiej formacji głowy i ramion. Pozytywnie zachował się RSI, który jak widać nie zamierza zawitać do strefy rynku wyprzedanego.
Dość ciekawie zachowującą się spółką jest BIG BG (wykres4), która to jak pokazuje wykres, wykonuje korekcyjny ruch spadkowy w 5-falowym klinie zniżkującym. Teraz po dojściu do górnej linii klina powinien wykonać jeszcze jedną falę spadkową. Sygnałem kupna będzie dopiero przebicie górnej linii klina.