W odniesieniu do posiedzenia RPP, istnieje co prawda mała możliwość obniżki stóp procentowych, mimo to jednak stanowi to podstawę do spekulacyjnych wzrostów rynku. Ponadto na zachowania indeksów miała wpływ poprawa sytuacji na giełdach zachodnich. W dniu wczorajszym giełdy europejskie zwyżkowały co dały dodatkowy impuls do wzrostu rynku. Inwestorzy oczekiwali na dane o wskaźnikach Ifo oraz wskaźniku optymizmu konsumentów w USA. Niemiecki wskaźnik Ifo podtrzymał dobre nastroje, jednak wskaźnik dotyczący USA był gorszy od oczekiwań i spowodował obawy o zachowania giełdy amerykańskiej co skutkowało między innymi nerwową reakcja naszych inwestorów wyrażoną w spadku kontraktów terminowych. W trakcie wczorajszej sesji została podana kolejna informacja o problemie zadłużenia ZUS wobec OFE. Wynika z niego, że w bieżącym roku Rząd zamierza zamienić to zadłużenie na rynkowe poprzez emisje obligacji. Jednocześnie brak jest konkretów na temat terminów spłaty tego zadłużenia, co oznacza że termin ten może być odsunięty w czasie. Informacja ta wskazuje, ze nie można liczyć na istotne zwiększenie popytu na akcje w najbliższych miesiącach. Oznacza to, że przełamanie linii trendu wzrostowego, zapoczątkowanego na początku października ub. roku jest możliwe w najbliższych kilkunastu dniach. W krótkim terminie na rynek może oddziaływać negatywnie brak obniżki stóp procentowych na sesji dzisiejszej. Z tego względu możliwy jest spadek rynku na sesji dzisiejszej.

W dniu dzisiejszym oczekujemy spadku indeksu.