Za taką decyzją przemawia przede wszystkim fakt, że MIDWIG porusza się obecnie w krótkoterminowym trendzie spadkowym i że ponad dwa tygodnie temu wybił się w dół ze średnioterminowego trendu wzrostowego, co sugeruje, że byki powoli wycofują się ze swoich inwestycji. Możliwy jest jeszcze oczywiście jakiś ruch powrotny w okolice przebitej linii trendu, a tym samym w okolice ostatniego szczytu. Oba opory znajdują się przy 1100 pkt., ale dopóki poziom ten nie zostanie pokonany nie kupowałbym żadnych akcji.

Pesymistyczny rozwój sytuacji w średnim terminie sugerują wskaźniki techniczne. Źle wygląda dynamicznie zniżkujący tygodniowy histogram MACD. Także system kierunkowy nie przemawia za kupnem akcji. Średni indeks ruchu kierunkowego (ADX) spadł już od ostatniego szczytu o około 40 pkt., a linie kierunkowe po długim okresie panowania byków zrównały się kilka sesji temu.

Grzegorz Uraziński

PARKIET