Można powiedzieć, że na rynku spełnił się scenariusz jaki sygnalizowaliśmy w naszym wczorajszym komentarzu. Czwartkowa publikacja danych o deficycie na rachunku obrotów bieżących nie była korzystna dla złotego, gdyż deficyt ukształtował się w górnym przedziale oczekiwań rynku. Saldo C/A wyniosło bowiem -826 mln USD. Spowodowało to przejściowe osłabienie złotego do poziomu 4,2350 jaki mogliśmy dzisiaj obserwować na rynku.
Uczestnicy rynku pilnie obserwowali dzisiaj przebieg sejmowej debaty nad wnioskiem o przyjęcie uchwały w której Sejm miały wyrazić swoje zaniepokojenie z powodu ostatniej decyzji Rady. Tak jak się można było spodziewać debata nie upływała w atmosferze merytorycznej dyskusji. Ostatecznie posłowie podjęli decyzję, że projekt uchwały trafi jeszcze pod obrady komisji. Podczas toczącej się debaty kurs złotego wobec dolara pozostawał stabilny, a umocnienie krajowej waluty nastąpiło po jej zakończeniu.
Podczas dzisiejszej sesji kurs USD/PLN nie powinien spaść poniżej poziomu 4,2000/50. W przyszłym tygodniu można jednak oczekiwać większego umocnienia złotego.
Na rynku EUR/USD można dzisiaj zaobserwować bardzo niewielkie wahania kursu wokół poziomu 0,8675.
Bez większego wpływu na notowania euro pozostały dzisiejsze dane o sprzedaży detalicznej w państwach dwunastki oraz indeksu PMI dla tych krajów. Dane o sprzedaży detalicznej były nieco gorsze od przewidywań analityków. W grudniu spadła ona bowiem o 0,6% w ujęciu miesięcznym. Korzystne były natomiast informacje płynące z sektora przemysłowego. W opinii menedżerów logistyki w lutym sytuacja w tym sektorze gospodarki uległa poprawie. Obrazuje to wzrost indeksu PMI do 48,6 pkt. z zanotowanych poprzednio 46,3 pkt. Fakt, że indeks PMI nadal znajduje się poniżej 50 pkt. świadczy o tym, że sektor przemysłowy nadal przeżywa stagnację jednak do ożywienia jest coraz bliżej.