W ostatnim tygodniu należy wyróżnić dwa zasadnicze czynniki mające wpływ na wartość PLN na rynku. Pierwszym z nich było comiesięczne spotkanie RPP, które zgodnie z naszymi oczekiwaniami nie przyniosło zmian w polityce monetarnej. Rada pozostawiła stopy procentowe na dotychczasowym poziomie uzasadniając to możliwością powrotu presji inflacyjnej oraz brakiem stabilizacji finansów publicznych. Paradoksalnie w dniu ogłoszenia decyzji RPP GUS opublikował dane o wzroście cen żywności w pierwszej połowie lutego, które wskazują na dobre wyniki inflacyjne w lutym. W pierwszych piętnastu dniach lutego ceny żywności i wyrobów bezalkoholowych spadły o 0,3%. Dane te pozwoliły MF oszacować wstępnie wskaźnik inflacji w lutym na poziomie 3,5-3,6% r/r. Przypominamy, że ostatnie szacunki NBP mówiły o wzroście inflacji w lutym i marcu w okolice 4,0%.
Decyzja Rady o pozostawieniu stóp procentowych bez zmian miała również związek z niedotrzymaniem przez rząd założeń budżetowych. Według prezesa NBP L. Balcerowicza niepokojącym zjawiskiem jest przekroczenie zakładanego jednoprocentowego wzrostu wydatków sektora publicznego już na początku roku. Minister finansów M. Belka nie był zaskoczony decyzją Rady. Według niego ostatnie wypowiedzi przedstawicieli banku centralnego wskazywały na wstrzymanie się RPP w lutym z kolejną decyzją o redukcji stóp. Dużym zaskoczeniem a nawet "rozczarowaniem" była decyzja Rady dla premiera L. Millera. Jego zdaniem niski poziom wzrostu gospodarczego oraz pogłębiające się bezrobocie jest spowodowane błędnymi decyzjami Rady w zakresie polityki pieniężnej.
Drugim kluczowym wydarzeniem dla rynku w minionym tygodniu była czwartkowa publikacja danych o deficycie obrotów bieżących za styczeń. Według wyliczeń NBP deficyt w pierwszym miesiącu 2002r. wyniósł 826 mln dolarów wobec oczekiwań na poziomie 590 mln USD. Według G. Wójtowicza styczniowe dane o c/a wskazują na jego spadek w relacji do PKB w styczniu do poziomu 3,9% wobec 4,0% w grudniu.
Bezpośrednią przyczyną znacznej przeceny złotego pod koniec tygodnia były jednak wydarzenia związane z dwudniową debatą sejmu na temat polityki pieniężnej. W piątek w sejmie pojawił się również prezes NBP L. Balcerowicz, który przedstawił powody utrzymywania neutralnej polityki monetarnej. Zaznaczył także, iż wywierana presja na Radę nie będzie miała wpływu na podejmowane przez nią decyzje w zakresie polityki pieniężnej. W debacie uczestniczył również minister finansów M. Belka, według którego nadal istnieje pole do obniżki stóp procentowych. Zaostrzający się spór pomiędzy rządem a Radą doprowadził do osłabienia złotego i wzrostu kursu USD/PLN w okolice poziomu 4,2350.
W nadchodzącym tygodniu najważniejsza publikacją będą dane o wzroście cen żywności w II połowie lutego. Pozwolą one na dokładniejsze prognozy wskaźnika CPI za luty. Oprócz danych o cenach oczekujemy również na aukcję obligacji dwu i pięcioletnich, których sprzedaż powinna pozytywnie wpłynąć na wartość PLN. MF nie poinformowało jeszcze o wysokości planowanej emisji. Należy się jednak spodziewać, iż łączna oferta obligacji będzie wynosić około 5 mld zł.