Pozostają one na poziomie 14,80 zł, co w niczym nie zmienia obrazu technicznego waloru. W krótkim terminie dominuje trend boczny, który osłabia wymowę przełamania średnioterminowej linii trendu wzrostowego, ale jednocześnie nie eliminuje zagrożenia kontynuacją zniżek, zapoczątkowanych w połowie stycznia. W tym względzie interesująco wygląda przebieg dziennego MACD, który od dołu testuje poziom równowagi, znajdując się tuż nad średnią. Ewentualny sygnał sprzedaży ze strony tego wskaźnika będzie bardzo pomocny dla określenia kierunku wybicia z horyzontu, tym bardziej, że lada moment można spodziewać się rozstrzygnięcia testu linii sygnalnej na tygodniowym MACD, na której poziomie wskaźnik się teraz znajduje. Warto też zauważyć, iż kurs znalazł się poniżej SK-100, na poziomie której zatrzymała się korekta w grudniu ub.r. To niepokojący sygnał. Wsparciem dla byków jest 14,35 zł, wyznaczane przez lutowy dołek, a potem 13,85 zł, oporem pozostaje sekwencja lokalnych górek z lutego i marca przy 15,45 zł. Przekroczenie którejś z tych wartości powinno zaowocować bardziej dynamicznym ruchem. Ze względu na to, ze jest to dość wąski przedział chyba nie ma powodów, by wyprzedzać ruch kursu i wstrzymać się z kupnem tych akcji do chwili przebicia oporu. Jednocześnie posiadacze waloru mogą utrzymywać pozycję do momentu sforsowania wsparcia przy 14,35 zł.