Dopiero o 16.00 naszego czasu w USA ogłoszona zostanie zmiana zamówień fabrycznych w lutym. Prognoza mówi o wzroście na poziomie 1%. Ze względu na czas ogłoszenia te dane nie będą jednak miały wpływu na nasz rynek i w tej chwili najbardziej prawdopodobne wydaje się zakończenie sesji na GPW w granicach 0,5-1% poniżej czwartkowego zamknięcia.