WIG20 ma teraz 1358 pkt., czyli jest nieznacznie poniżej wczorajszego zamknięcia. Aktywność inwestorów jest dziś znacznie wyższa, niż w ostatnich dniach. Obroty przekroczyły już 110 mln zł. 12 spółek z WIG20 jest na minusie, 7 z nich zyskuje. To daje lekką przewagę niedźwiedziom. Najlepiej wypadają notowania Pekao i BZ WBK, rosnących po ponad 1,5%. Najsłabiej wypada Prokom, spadający o ponad 2% i co ciekawe przy znacznym wolumenie. Z tą ostatnią spółką związana jest też kuriozalna sytuacja, która wystąpiła o 10.30. Wtedy kurs za sprawą niewielkiego zlecenia sprzedaży spadł do 130,50 zł, ale bardzo szybko podniósł się. Teraz znajduje się na poziomie 147-48 zł, a więc testuje wsparcie niewielkiej konsolidacji z ostatnich dwóch tygodni. Zamknięcie poniżej 147,50 zł będzie pierwszym od dłuższego czasu negatywnym sygnałem i oznaczać będzie zapewne test luki hossy z początku marca.

Dziś rynek prezentuje się gorzej, niż giełdy Eurolandu. One tylko na początku sesji spadły, ale dość szybko odrobiły straty i teraz nieznacznie rosną. To głównie wynik plusów na kontraktach na Nasdaq, lecz można obawiać się, iż jest to tylko naturalna reakcja po wyraźnej przecenie.