Obroty są znaczne i wynoszą blisko 90 mln zł, ale to głównie wynik aktywnego handlu akcjami banków. Wśród nich BZ WBK bije kolejny rekord, a BPH PBK przekracza tegoroczne maksimum. Pekao i BRE nie mogą się pochwalić takimi osiągnięciami, pozostając w trendach horyzontalnych. W sumie z takiego zachowania rynku trudno cokolwiek prognozować. WIG20 ma przed sobą opór w postaci górnego ograniczenia czarnej świecy z 25 marca przy 1361 pkt. i zamknięcie powyżej niego stworzy szansę na wzrost w okolice 1400 pkt. Dziś testujemy tą barierę i pozostaje czekać na rezultat tych zmagań. Selektywność zwyżki jest poważnym ostrzeżeniem, iż nic poważniejszego z niej nie będzie. Takie ruchy są charakterystyczne dla trendu bocznego i przedpołudniowa faza notowań wskazuje na jego utrzymanie. Nawet gdyby WIG20 miał sięgnąć 1400 pkt., na co się nie zanosi przy takiej szerokości wzrostu, to nie jest to zasięg zachęcający do kupowania papierów. Coraz trudniej trafić w ten, który akurat znajdzie się na krótko w orbicie zainteresowań inwestorów.
Na giełdach Eurolandu mamy dziś odreagowanie wczorajszych wzrostów. DAX traci 0,3%, CAC 0,2%, a FTSE 0,5%. Tak niewielkie ruchy nie będą wpływać na bieg zdarzeń na naszym parkiecie.