Właśnie na krótko przed jego ogłoszeniem złoty umocnił się do poziomu nienotowanego na rynku od połowy stycznia tego roku. Po fixingu złoty zaczął się jednak osłabiać i kurs USD/PLN powrócił do 4,0700. Pozytywny wpływ na złotego miały również wczorajsze wypowiedzi wiceprezesa NBP A. Bratkowskiego, który nie widzi powodów do osłabiania się krajowej waluty.

Prezes NBP pozytywnie odniósł się do przedstawionych wczoraj wstępnych założeń Ministerstwa Finansów do budżetu na 2003 rok. Zdaniem L. Balcerowicza założenia co do inflacji na poziomie 3% w 2003 roku mogą być przejawem chęci współpracy rządu z Radą.

W przyszłym tygodniu czeka nas szereg bardzo istotnych publikacji z rynku krajowego. Będą to przede wszystkim dane o inflacji oraz produkcji przemysłowej. Ich publikacja będzie miała wpływ na kształtowanie się oczekiwań inwestorów co do decyzji RPP w sprawie stóp procentowych.

Na międzynarodowym rynku walutowym notowania euro wobec dolara nadal przebywają w stosunkowo wąskim przedziale wahań 0,8790-0,8820. Informacją, która odbiła się nieco niekorzystnie na wartości wspólnej waluty były dane o sprzedaży detalicznej w Niemczech. Spadła ona w lutym bardziej niż tego oczekiwano bo o 1,5% m/m. Na gorsze zrewidowano również styczniowe dane. Dzisiaj w USA zostaną opublikowane istotne dane o sprzedaży detalicznej oraz o nastrojach konsumentów, które mogą wywołać większe ruchy na rynku walutowym.