Z większych spółek warto odnotować pogłębienie zniżek przez Softbank i ComArch (tracą po ponad 4%), ale w ich sytuacji technicznej nie ma się czemu dziwić. Pierwsza z tych spółek niedawno wybiła się w dół z ponad dwumiesięcznej konsolidacji, a zasięg ruchu spadkowego, wynikający z wysokości tej konsolidacji nie został jeszcze wypełniony. Na ComArchu trend spadkowy trwa od trzech miesięcy i trudno znaleźć sygnały jego odwrócenia. Niebezpieczny będzie spadek poniżej 40 zł, gdzie znajduje się 61,8% zniesienie wzrostów z okresu październik ub.r. - styczeń b.r., który stworzy zagrożenie spadkiem do historycznego minimum.

Podobny marazm, jak u nas panuje także na giełdach Eurolandu, gdzie widać oczekiwanie na publikację danych w USA. Może to chociaż na chwilę ożywi rynki.

Z poziomu obrotów i notowań poszczególnych dużych spółek wynika, że dziś znów nie dojdzie do żadnych rozstrzygnięć, a luka hossy jest bezpieczna. Co do szerokości rynku, to w tej chwili także ten element nie wskazuje na wzrost zdecydowania inwestorów. Aż 8 spółek z WIG20 nie zmienia swojej ceny. Obroty na całym rynku nie przekroczyły jeszcze 100 mln zł, wskazując na wyczekującą postawę znacznej części inwestorów.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu