Nie wiem co mam napisać by nie zanudzać czytelników. Jednak tym razem to nie
wina analityka, "to wina rynku", że zafundował nam taki marazm. Wprawdzie
dzisiaj było już nieco ciekawiej, za sprawą porannego wyskoku Elektrimu i
popołudniowego TPS.. Spadek na indeksie o 10 pkt bardziej dotkliwszy, ale
trudno mówić o jakiś znaczących sygnałach. Wprawdzie linia trendu naruszona