A oba te indeksy odzwierciedlają niepewność inwestorów co do tego, czym były ostatnie wzrosty w USA, czy zapowiadają trwalszą poprawę notowań. Jeżeli rzeczywiście inwestorzy nie za bardzo wiedzą, jak to ocenić, możemy spodziewać się bardzo spokojnej sesji, podczas której niewiele się będzie dziać.
Większe zmiany cen są udziałem spółek o mniejszej kapitalizacji, które kolejno ulegają przecenie. Najwcześniej spadały akcje Prospera, potem dołączyły Jelfa i Jutrzenka, ostatnio wyraźnie pogarsza się koniunktura na Sokołowie, gdzie widać zaniepokojenie utrzymującymi się stratami spółki. Dziś papiery mięsnej spółki tracą około 3% i kosztują 1,96 zł. To najniższa cena w tym roku, pozwalająca przypuszczać, iż zniżki będą kontynuowane przynajmniej do poziomu około 1,7 zł.
In plus wyróżnia się Cersanit, który już wczoraj minimalnie wybił się z czteromiesięcznej konsolidacji i ustanowił historyczne maksimum. Sytuacja tego waloru przypomina wcześniejsze zachowanie Żywca i Amiki, gdzie wypadki przebiegały bardzo podobnie. W przypadku Żywca kurs po wybiciu zyskał niecałe 20%, dla Amiki było to znacznie mniej, bo około 6%. To pozwalałoby liczyć na zwyżkę ceny Cersanitu o około 13%, jeśli wziąć średnią z tych wartości. Trzeba przy tym pamiętać, że w momencie, gdy na rynku wyróżniają się tylko pojedyncze walory i do tego mało znaczące dla jego obrazu ryzyko ich nabywania jest zwiększone i w razie niekorzystnego rozwoju wypadków na całym rynku sytuacja może bardzo szybko się zmienić.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu