Sądząc po znacznych obrotach może dziś dojść do wybicia w dół. Podobnie jest w przypadku Computerlandu, który spada o ponad 3% i jest wyceniany na 115 zł. W jego wypadku oznacza to spadek poniżej kwietniowego dołka. Ostatnią nadzieją byków na uchronienie spółki przed głębszą zniżką i ostateczną zmianą tendencji na malejącą jest jeszcze minimum z lutego przy 114 zł. Równocześnie warto zauważyć, że dziś dojdzie do przełamania SK-100, co dla wielu innych dużych spółek oznaczało właśnie mocniejszą przecenę. Nadal tanieje BRE. Teraz kosztuje 113 zł, czyli prawie 5% mniej, niż wczoraj na zamknięciu.

W rezultacie takiego zachowania spółek WIG20 znalazł się ponownie na wysokości 1285 pkt., a TechWIG przełamał historyczne minimum z października ub.r. Z punktu widzenia analizy technicznej takie zamknięcie oznacza powrót sektora technologicznego do bessy i psychologicznie jest bardzo niekorzystnym czynnikiem.

PPI spadł w kwietniu w USA o 0,2%, a bazowy PPI wzrósł o 0,1%, co może trochę dziwić z uwagi na utrzymujące się wysokie ceny paliw. Wniosek jest z tego taki, że nie widać wzmożonego popytu na odnawiane zapasy przez przedsiębiorstwa, ale też nie ma presji inflacyjnej, co znacznie oddala perspektywę podwyżek stóp. Kontrakty na Nasdaq zareagowały wzrostem do 11 pkt.

Krzysztof Stępień

Analityk Parkietu