Największe obroty są na Pekao, ale spółka ta nie zmienia swojej ceny. Właściciela zmieniło już 100 tys. walorów i jeśli to tempo ich wymiany utrzyma się w drugiej połowie sesji, to wolumen będzie podobny do wczorajszego.

Wzrostową tendencję kontynuuje Echo, które rośnie o blisko 3% do 105 zł. To lepsze postrzeganie spółki przez inwestorów można od strony analizy technicznej wiązać z wybiciem ponad linie szyi formacji podwójnego dna, jaka została utworzona na wykresie w drugiej połowie ub.r. Ma ona wysokość 23 zł, co dawałoby minimalny zasięg ruchu do 119 zł. Na podobnej wysokości znajduje się szczyt z końca 2000 r., który jest obecnie najważniejszym oporem. Z uwagi na brak sygnałów ostrzegających przed zmianą korzystnej dla posiadaczy tych akcji tendencji, a także ze względu na fakt, że wybicie z formacji odwrócenia trendu nastąpiło dopiero na ostatnich sesjach, można spodziewać się dalszych zwyżek i nie jest wykluczone, że nawet one przyspieszą. Od dzisiejszej ceny potencjał wzrostowy to jeszcze około 15%. Każdy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czy to wystarczająca zachęta do angażowania się w te akcje.

W Eurolandzie bez większych zmian. Widać ostrożne wyczekiwanie na dane z USA. Pierwsza ich partia zostanie podana o 14.30.