Reklama

Przed otwarciem w USA

Publikacja: 16.05.2002 14:58

Nasz rynek mocno podgrzany wymaga chwili ochłodzenia - powoli szykuje się do

korekty. W tej chwili wydaje się on za silny by korekta była głęboka.

Zejście do 1345-1340 to chyba wszystko. Za wielu graczy poluje na wejście "w

korektę". Takie próby zwykle tylko podbijają kursy ale korekta nadejść musi.

Końcówka sesji zapowiada się bardzo interesująco. Ogromna grupa ludzi

Reklama
Reklama

przygląda się dzisiejszym wzrostom trzymając dalej krótkie pozycje. To się

zemści. Teraz czeka jeszcze jeden stały element każdej sesji. Rozpoczęcie

notowań w Stanach. Dziś to jednak tylko rytuał bez treści. Niewielu graczy

faktycznie zaprząta sobie tym głowę skoro rodzimy rynek w takim dużym

stopniu przykuwa uwagę. Otwarcie za oceanem najprawdopodobniej dokona się na

poziomie zbliżonym do wczorajszej końcówki sesji (PMI +0,06%). Dalszy

Reklama
Reklama

przebieg sesji jest zagadką ostatnio obserwowana tam zmienność pozwala na

realizację każdego niemal scenariusza. M 51-52. KJ

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama