Na rynku walutowym utrzymuje się atmosfera niepewności związana z oczekiwaniem inwestorów na rozwiązanie kwestii polityki kursowej. Wczorajsze wypowiedzi przedstawiciela rządu, który oskarżył NBP, o to, że nie chce on współpracować w działaniach mających na celu osłabienie złotego, nie wpłynęły znacząco na notowania krajowej waluty. Również dzisiejsza informacja o tym, że SLD zdecydował się poprzeć w pierwszym czytaniu projekt zmiany ustawy o NBP zaproponowany przez PSL i UP pozostały bez większego wpływu na rynek. Wydarzeniem, które w najbliższym czasie skupi na sobie szczególną uwagę inwestorów będzie przyszłotygodniowe posiedzenie RPP. Dzisiaj jeden z jej członków wyraził opinię, że w maju Rada pozostawi stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Taka decyzja przeniesie oczekiwania na obniżkę stóp na czerwcowe posiedzenie, co w dłuższej perspektywie korzystnie odbije się na wartości złotego.
Na międzynarodowym rynku walutowym dolar stracił dzisiaj na wartości wobec głównych walut. Notowania EUR/USD wzrosły do 0,9270 - poziomu nie notowanego na rynku od września ubiegłego roku. Po interwencji BOJ, która przyniosła zwyżkę USD/JPY do poziomu 125,00, dzisiejsza sesja europejska przyniosła spadkową korektę kursu. Przedstawiciele władz japońskich zapowiedzieli jednak, że w przypadku dalszego, nadmiernego umacniania się jena podejmą one dalsze działania na rynku walutowym.
Do spadków wartości dolara przyczyniły się informacje o zamknięciu mostu Brooklińskiego z powodu obaw o atak terrorystyczny. Ponowne jego otwarcie przyniosło pewne uspokojenie na rynku.