Pomimo opublikowania przez Komisję Europejską trochę lepszych niż oczekiwano danych o sprzedaży detalicznej w Eurolandzie w marcu oczekiwanie na dane makro z USA oraz na otwarcie rynków akcji za oceanem po trzydniowej przerwie wprowadziło lekka nerwowość na europejskie parkiety. Niska aktywność inwestorów na GPW powoduje, że notowania niektórych walorów są chwilami nie do końca miarodajne. Do końca sesji należy oczekiwać poprawy płynności rynku i umiarkowanych wzrostów od obecnego poziomu.