Górna bariera znajduje się na wysokości 1380 pkt. i jej przełamanie powinno potwierdzić przewagę kupujących. Ostrożniejsi inwestorzy z kupnem akcji mogą się wstrzymać do momentu przebicia 1390 pkt., czyli poziomu w pobliżu którego w trakcie ostatnich dwóch tygodni na wykresie świecowym ukształtowały się 4 górne cienie. Dolne ograniczenie flagi to natomiast 1368 pkt. Poziom ten pokrywa się ze wsparciem wyznaczanym przez lukę hossy z 17 maja, w obszarze której indeks się teraz porusza. Jeżeli podaż przełamie się poniżej 1368 pkt., bardzo prawdopodobna będzie przecena o 30 pkt., do połowy wysokiej, białej świecy z 17 maja.
Optymistyczny scenariusz (według mnie wciąż bardziej prawdopodobny) opiera się na powstałej, krótkoterminowej formacji. Flaga jest układem cen, które sugeruje kontynuację wcześniejszego trendu. Zasięg wzrostu powinien być podobny, do silnego ruchu poprzedzającego powstałą formację. Można więc oczekiwać zwyżki do 1450 pkt. Taki rozwój wypadków sugeruje tez tygodniowy MACD-histogram, który zwyżkuje od 4 tygodni i jest już bliski przedostania się powyżej poziomu równowagi. Korzystnie dla kupujących układają się też oscylatory. Z zakupem akcji należy się oczywiście wstrzymać do momentu wybicia w górę. W razie realizacji takiego scenariusza za wsparcie, którego przełamanie będzie oznaczało podjęcie błędnej decyzji, przyjmę 1368 pkt.
Główne zagrożenie, które mogłoby stanąć na przeszkodzie wzrostowej prognozie, to opadająca linia łącząca szczyt z końca stycznia z obecną konsolidacją. Jest ona równoległa do linii poprowadzonej przez serię dołków z okresu luty - maj, co pozwala na wstępne wyrysowanie średnioterminowego kanału spadkowego. Oczywiście dopiero zdecydowany spadek z obecnego poziomu potwierdzi słuszność takiej interpretacji wykresu. Nie liczyłbym wtedy na żadne wsparcia, aż do 1270 pkt.
Grzegorz Uraziński
PARKIET