W przypadku tego pierwszego papieru zniżka wynosi 2,5% i oznacza wybicie poniżej dołków z lutego i maja, stanowiących dolną granicę trendu horyzontalnego, trwającego od początku roku. Jeśli w dalszej części sesji notowania się nie poprawią to otrzymamy silny sygnał sprzedaży, zapowiadający kontynuację zniżek nawet do poziomu 49 zł.
Softbank spada o ponad 3% i tu także mamy do czynienia z próbą wybicia z dwutygodniowej konsolidacji, co jeśli się uda, zakończy korektę wzrostową i otworzy drogę do ponownego ataku na wsparcie w strefie 20,50-21 zł. Po drodze istotną barierą popytową jest połowa białego korpusu z 16 maja na wysokości 24,10 zł.
Zachowanie tych dwóch walorów jest niepokojącym sygnałem, ale znakomicie równoważy je wzrost PKN i KGHM. Przy tej równowadze języczkiem u wagi mogą być papiery TP.S.A., ewentualnie Pekao. Ich dalsze notowania mogą przesądzić w jakich nastrojach będziemy kończyć dzisiejszy dzień. Na razie od wsparcia przy 1368 pkt. WIG20 dzieli bezpieczna odległość, a dość różnorodne zachowanie poszczególnych spółek nie pozwala na postawienie prognozy na popołudniową fazę notowań.
W Eurolandzie poprawa nastrojów. Indeksy z Paryża i Frankfurtu rosną po 0,9%, nie zmienia się wartość londyńskiego FTSE.