Trudno wypowiadać się na temat sesji, na której większość czasu idziemy w
bok, a obroty ledwie przekroczyły 60 mln PLN. Liczyłem na jakieś małe plusy,
ale trener Engel też myślał .... Zostajemy na piątkowych poziomach i
dopiero jutrzejsza sesja pokaże w jakiej kondycji jest nasz rynek. Sporo
zależy od USA. Ja zachowuję optymizm i obserwuje 1353-60 pkt na indeksie.