Mijają minuty i godziny, a ceny zmieniają się ślamazarnie. Teraz udało się

nawet podejść pod poranny szczyt. Nie jest to jednak nic, co mogłoby

zaprzątać głowy inwestorów. O 14:30 mamy dane w USA ale raczej nic one nie

zmienią. Dowiemy się jakie wartości miały indeksy cen eksportu i importu.

Nie ma się czym emocjonować. M 65-66. KJ