WIG20 spada o 2,17%, zniżkuje 17 spółek wchodzących w jego skład. Niewiele optymizmu może dodawać fakt, że WIG20 zdoła zatrzymać przecenę nad wsparciem znajdującym się w okolicy 1280 pkt. Po testowaniu tego poziomu (dzisiejsze minimum to 1278 pkt.) uaktywnili się kupujący, którzy zdołali podnieść indeks o 10 pkt. Takie zachowanie w najlepszym wypadku może oznaczać zatrzymanie spadków na tej wysokości i powrót do marazmu. Za wcześniej jednak aby o tym przesądzać. Wykresy poszczególnych spółek nakazują daleko idącą ostrożność przy kupowaniu akcji. W wielu przypadkach pojawiają się poważne sygnały sprzedaży, które mogą zapowiadać trwalsze trendy spadkowe.

Mimo dużego wyprzedania od spadków sesję zaczynają giełdy amerykańskie. Pół godziny po otwarciu DJIA traci 0,7% a NASDAQ Composite 1,25%. Na parkietach europejskich przeceny oscylują w okolicy -2%.

Grzegorz Uraziński