Statystyka sesji wciąż przemawia na korzyść niedźwiedzi. Z 20 spółek tworzących WIG20 6 rośnie, tyle 4 stoją w miejscu , a 10 spada. Dobrze zachowują się akcje Optimusa, które po zwyżce o 1,7% osiągnęły już poziom 9,1 zł. Oznacza to, że od 13 maja, kiedy to spółka osiągnęła minimum wartość jej akcji zwiększyła się już o 50%. Realna jest jeszcze zwyżka o kolejne 10%, jednak w przedziale 10-10,5 zł znajduje się strefa podażowa, która może wywołać zasłużoną korektę. W centrum uwagi pozostaje Szeptel, który notowany jest przy bardzo dużych obrotach. Dziś jednak, w przeciwieństwie do wcześniejszych sesji kurs spółki znacznie rośnie, bo aż 14%.
Straty z otwarcia obrabiają powoli giełdy zagraniczne. DAX zdołał się podnieść o 30 pkt., wciąż jednak notowany jest poniżej wczorajszego zamknięcia (-1%). Podobnie jest w przypadku CAC40, który wzrósł od dzisiejszego minimum o 40 pkt., mimo to do wczorajszego zamknięcia traci jeszcze 1,5%.