Umocnienie złotego jest wynikiem wczorajszej wypowiedzi ministra finansów G. Kołodki, w której został przedstawiony zarys planu gospodarczego. G. Kołodko zapowiedział kontynuację reform systemu fiskalnego, utrzymanie wysokiej dyscypliny budżetowej i działania w kierunku zmniejszenia deficytu budżetowego. Słowa te uspokoiły rynki finansowe, które obawiały się niekonwencjonalnych posunięć ze strony nowego ministra - na możliwość nieoczekiwanych decyzji wskazywały publikacje G. Kołodki, w których zaproponował dewaluację złotego do euro i wprowadzenie nowego reżimu kursowego "currency board".

Wystąpienie G. Kołodki zostało pozytywnie przyjęte nie tylko przez analityków ale również przez bank centralny. W opinii prezesa NBP słowa ministra finansów mogą być podstawą do dialogu między bankiem centralnym a resortem finansów.

Na rynku zagranicznym dolar umacniał się w stosunku do najważniejszych walut. Nieznacznie przecenione zostało euro. Kurs EUR/USD spadł do poziomu 1,0060 wobec 1,0090 na otwarciu sesji europejskiej. Dolar umacniał się także w stosunku do franka szwajcarskiego - kurs USD/CHF wzrósł z poziomu 1,4435 do 1,4590.

Silnym wsparciem dla dolara były słowa szefa FED A. Grenspana, który we wczorajszym wystąpieniu stwierdził że sytuacja gospodarcza w USA poprawia się a perspektywy na rynku pracy poprawiają się.

Czeska korona, która w ubiegłym tygodniu umocniła się w stosunku do euro zaczęła tracić na wartości. Kurs EUR/CZK osiągnął dziś poziom 29,8 wobec 29,2 na początku tygodnia. Analitycy są zdania, że tracąca na wartości korona jest wynikiem zeszłotygodniowych pogłosek o interwencji na rynku walutowym banku centralnego Czech w celu osłabienia korony.