Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 24.07.2002 15:47

Jeszcze nie dawno perspektywa inflacji i ożywienia gospodarczego miała

zmusić FED do podwyżek rekordowo niskich stóp procentowych. Obecne załamanie

na giełdzie tak mocno przekłada się na gospodarkę, że zamiast podwyżek,

pojawiły się pierwsze informacje o możliwej nadzwyczajnej obniżce stóp

procentowych między posiedzeniami. Takie zdarzenie mieliśmy ( o ile dobrze

Reklama
Reklama

pamiętam) na początku roku i dało to taki "short squeeze", że Nasdaq

skończył powyżej 10% na plusie. W długim terminie nic to oczywiście nie jest

w stanie zmienić, ale same takie informacje mogą nieco ostudzić rynki. Żeby

było jasne, to powiem tylko, że plotkę tą potwierdza zarówno ruch na

obligacjach, jak i na Fed Fund Futures. Coraz więcej inwestorów uznaje taki

ruch FED za prawdopodobny i idą za tym pieniądze. Na razie nie na rynku

Reklama
Reklama

akcji. Zobaczymy co z tego wyniknie, choć część analityków sądzi, że obniżka

stóp wywołałaby teraz raczej krach, a nie pomogła rynkom. Spory dylemat. U

nas oczywiście w ślad za rynkami światowymi dramatu ciąg dalszy i tak

naprawdę trzeba teraz patrzeć głównie na rynki światowe, a nie polskie

spółki. Te obecnie tylko odzwierciedlają tendencje na innych parkietach, a

chyba nikt nie odważy się grać pod prąd. Łapanie dołka obecnie byłoby

Reklama
Reklama

delikatnie mówiąc nieodpowiedzialne. Albo próbować można tego dopiero na

październikowym dołku, albo dopiero po sesji, która pokazałaby siłę rynku i

dała nadzieję na dłuższy wzrost,. Angażowanie kapitału w takim dramacie, w

nadziei na odbicie, jest mało racjonalne, nawet jeśli mamy teraz dołek i

stracimy pierwszy ruch do góry. Kontrakty7.gif Indeks7.gif . 76 77 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama