Zbliża się upragniona godzina publikacja danych makro w Stanach. Upragniona,
bo to właściwie ostatnia szansa by coś się dzisiaj jeszcze zmieniło. Na
tapecie mamy dynamikę sprzedaży detalicznej (prognoza mówi o wzroście o
1,2%, a po wykluczeniu sprzedaży samochodów, o 0,3%) . Nie muszę chyba
nikomu przypominać, że dane są dość istotne z punktu widzenia oceny