Wsparciem dla notowań złotego stały się z pewnością opublikowane wczoraj przez GUS dane o inflacji za lipiec. CPI obniżył się do rekordowo niskiego poziomu 1,3% w ujęciu rocznym, czyli nieznacznie bardziej niż się tego spodziewali uczestnicy rynku. Informacje te utwierdziły ich w przekonaniu, że podczas najbliższego posiedzenia RPP zdecyduje się na obniżenie stóp procentowych. Takie nastawienie inwestorów sprzyja rzecz jasna umacnianiu się krajowej waluty. Warto też zauważyć, ze Ministerstwo Finansów zdecydowało się na rewizję prognozy inflacji średniorocznej do 2,1%.
Na międzynarodowym rynku walutowym notowania EUR/USD pozostają dzisiaj w przedziale 0,9760-0,9810. USD/JPY poruszał się w zakresie 119,20-118,70.
Bez większego wpływu dla notowań wspólnej waluty pozostały opublikowane dzisiaj dane o produkcji przemysłowej w Eurolandzie. Okazały się one bowiem zgodne z przewidywaniami większości analityków. Produkcja wzrosła tam bowiem o 0,5% w ujęciu miesięcznym.
Inwestorzy oczekiwali dzisiaj na dane o bilansie handlowym Stanów Zjednoczonych. Obawiają się oni bowiem, że gospodarka amerykańska będzie miała problemy z finansowaniem tego deficytu. Dane o bilansie handlowym okazały się jednak zgodne z oczekiwaniami uczestników rynku i nie odbiły się znacząco na notowaniach dolara.