U nas oczywiście nic się nie dzieje. Ostatnia nadzieja to pół godziny
notowań równoległych z rynkiem amerykańskim, choć prawdę mówiąc, także i
wtedy wiele już się nie spodziewam. Wspomniany rynek rozpocznie swoje
funkcjonowanie od spadku o ok. 1%. Czyli znowu indeksy znajdą w okolicy
newralgicznych poziomów. U 24-25. KJ