Dziwna to była dla mnie sesja, ale nie ze względu na ruchy rynku, ale na
bardzo mały obrót, który nie pasuje do ostatnich mocnych wahań i emocji. To
może świadczyć, że podaż powoli się wyczerpuje już na tym poziomie, ale nie
przywiązywałbym do tego zbyt dużej uwagi, bo może być to nieco pozorne,
spowodowane jedynie faktem, że rynki są na lipcowych dołkach. Kontrakty7.gif