Reklama

Przed zamknięciem

Publikacja: 06.09.2002 15:47

Dzisiaj już przed wzrostem i zasłużonym odbiciem nic nas nie powstrzyma.

Indeksy w Stanach podgrzewane przez piejących z zachwytu analityków (O

bezrobociu już pisałem - Intel odbija po wczorajszej przecenie 7% i przy

fundamentach/wskaźnikach najgorszych od miesięcy) i to ciągnie cały nasz

rynek. Obroty jednak jak na wzrostową sesję (całą sesję systematyczny

Reklama
Reklama

wzrost) póki co bardzo mizerne. Tylko 115 mln do tej pory. To oczywiście

więcej niż wczoraj, ale w porównaniu do średniej, czy spadkowych sesji, to

zdecydowanie za mało jak na przekonanie mnie do średnioterminowego

optymizmu. Ten jest tylko w krótkim terminie, co jeszcze raz potwierdzi

dzisiaj wzrost krótkoterminowych wskaźników z CCI na czele. Średnioterminowo

jednak nic się nie zmienia, a już szczególnie nie zbyt wysoka wycena spółek

Reklama
Reklama

;-). Tak więc póki co kończymy sesję odbiciem i przy dobrych rynkach

zachodnich miejsca na wzrost troszeczkę jeszcze nam zostało. Teraz jednak

będzie już o niego znacznie znacznie trudniej, bo każdy kupujący po

dzisiejszej sesji nie będzie już mógł liczyć na odreagowanie, ale na trwały

wzrost indeksów, a po ostatniej fali spadkowej takich inwestorów zapewne

zbyt dużo nie będzie. Kontrakty5.gif Indeks5.gif 53 54 MP

Komentarze
Popyt nie słabnie
Komentarze
Czekanie na dane makro
Komentarze
Game over?
Komentarze
Korekta euro to ulga dla EBC
Komentarze
Stopy znów bez zmian
Komentarze
E-rejestr fundacji rodzinnych na już
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama