Dziś nie ma żadnych istotnych danych makro, więc rynki będą grać głównie na emocjach i nastrojach.
Ze spółek uwagę zwraca kolejny spadek Softbanku. Dziś traci ponad 3% i kosztuje 11,45 zł. Od strony technicznej można to wiązać z utworzeniem pięciotygodniowej formacji trójkąta symetrycznego o wysokości 3,75 zł albo 24%. Odmierzając wysokość od punktu wybicia z formacji można spodziewać się spadków do poziomu odpowiednio 8,95 zł lub 9,65 zł. Jest jeszcze jedna możliwość określenia zasięgu zniżek z takiej formacji polegająca na odmierzeniu masztu od miejsca wybicia. Traktując jako maszt silną falę spadkową z drugiej połowy lipca trzeba się liczyć z osiągnięciem przez Softbank ceny w okolicach 6,35 zł. Na pewno wielu inwestorów zauważa tworzące się na wskaźnikach pozytywne dywergencje, ale w związku z tym, że nie został jeszcze wypełniony choćby najbardziej optymistyczny z wymienionych zasięgów zniżek, nie przywiązywałbym do nich większego znaczenia. Siła trendu malejącego jest bardzo duża, więc z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, iż do jego trwalszego odwrócenia będzie potrzebne powstanie podwójnej dywergencji. O tym, że inwestorzy są przekonani o tym, że spółka ma jeszcze miejsce do zniżek, świadczy także dzisiejszy spadek. Ma on miejsce na spokojnej sesji, gdzie presja podażowa na większości spółek jest znikoma.