Brak chęci do angażowania kapitału jest zauważalny po obrotach wynoszących po dwóch godzinach zaledwie 47 mln, co znajduje swoje odbicie w zainteresowaniu pojedynczymi walorami. Po porannym marazmie, na rynku spółek o największej kapitalizacji obserwujemy lekki wzrost popytu na KGHM. Głównym czynnikiem zachęcającym do kupna tych akcji jest silne odreagowanie cen miedzi na światowych giełdach rynkach po długo trwającej przecenie. Na giełdzie w Londynie cena tego metalu z dostawą za trzy miesiące przekroczyła psychologiczną barierę 1500 USD za tonę. Godnym odnotowania jest wzrost jednej z najmniej przecenionych w ostatnim czasie TPSA, której kurs wzrósł do 12,50 zł. Do lepiej postrzeganych należy również BRE (+1,35%) i tradycyjnie spekulacyjny ELEKTRIM, który odrabia 10%. Najwięcej tracą Kęty ( -2%) i Grupa Onet (-1,75%). Z przebiegu notowań można pokusić się o stwierdzenie, że jeżeli nic się nie wydarzy na czołowych parkietach w Europie, indeksy będą oscylowały w okolicach wczorajszych zamknięć do końca sesji.