W dłuższej perspektywie niewiele to zmienia i utrzymuje indeks w trendzie bocznym, w krótkiej odsuwa wskaźnik od kluczowego wsparcia przy 1040 pkt. Widać, że rynek broni się przed jego testem wszystkimi siłami, ale w przypadku dalszego pogarszania się nastrojów na świecie byki są skazane na porażkę. Tym niemniej wnioski na przyszłość z takiego zdecydowanego bronienia wsparcia są bardzo istotne. Rynek przywiązuje do niego duże znaczenie i można przypuszczać, że w przypadku jego przełamania dojdzie do solidnych i dynamicznych spadków. Może wystąpić coś takiego, jak w Niemczech, gdzie DAX kilkukrotnie próbował przebić się poniżej lipcowego dołka. Długo się to nie udawało, ale gdy podaż dopięła swego, przecena była bardzo silna.
Dziś w Eurolandzie większe odbicie. CAC po 9 spadkowych sesjach rośnie o blisko 3%, ponad 2% zyskuje DAX. Ale widać, ze atmosfera jest wciąż bardzo niepewna. DJIA naruszył wczoraj lipcowy dołek, S&P500 przełamał wsparcie w postaci dołka z 5 sierpnia. To sugeruje dalsze spadki i zniechęca do mocniejszego angażowania się w akcje. Dlatego w najbliższym czasie trzeba się liczyć z tym, iż odbicia w Eurolandzie będą nietrwałe, choć skala przeceny może zmaleć. W końcu w porównaniu z USA giełdy z Europy spadały ostatnio znacznie szybciej, więc zdążyły zdyskontować przynajmniej pierwszy etap nowej fali spadków na amerykańskich parkietach.
U nas aktywność inwestorów jest mniejsza, niż wczoraj, co można wiązać z oczekiwaniem na decyzję RPP. Jak zawsze do końca nie wiadomo, o której pojawi się komunikat. Teraz podano, że będzie on o 13.05, więc druga połowa sesji powinna przynieść trochę ciekawych reakcji. Będą one raczej psychologiczne, bo trudno się spodziewać, by kolejne niewielkie cięcie pomogło gospodarce. Polityka monetarna zrobiła co mogła i gospodarka potrzebuje pomocy z innej strony.
Stopy spadły o 50 pkt. bazowych, ale nie widać, by "wstrząsnęło" to rynkiem. Nawet kontrakty nie za bardzo zareagowały. Zobaczymy, co będzie potem, ale chyba najbardziej prawdopodobne jest podążanie za tym, co będzie dziać się w Eurolandzie.