Silnym wsparciem dla dolara był przebieg wczorajszej sesji na amerykańskich parkietach. Główne indeksy rozpoczęły bowiem miesiąc od bardzo zdecydowanych wzrostów. DJI zyskał ponad 4,5%, a indeks spółek nowych technologii NASDAQ zwyżkował o 3,5%.
Znaczące zwyżki na giełdach sprzyjały więc aprecjacji amerykańskiej waluty. Nie zdołały jej powstrzymać kolejne, słabe dane ekonomiczne jakie napłynęły wczoraj z największej gospodarki świata. Z opublikowanego wczoraj indeksu ISM wynika bowiem, że sektor przemysłu w Stanach Zjednoczonych ponownie wszedł w fazę recesji. Wskaźnik ten odnotował bowiem spadek poniżej kluczowego poziomu 50 pkt. Szczególnie istotny spadek zanotował subindeks dotyczący zatrudnienia sugerując, że sytuacja na rynku pracy w USA nadal nie ulega poprawie. Więcej na temat rynku pracy będziemy się jednak mogli dowiedzieć pod koniec tygodnia z comiesięcznego raportu Departamentu Pracy. Pozytywnym elementem publikacji ISM był wzrost subindeksu nowych zamówień, który ukształtował się powyżej 50 pkt.
Podczas dzisiejszej sesji inwestorzy zwrócą uwagę na publikację wskaźników nastrojów konsumentów oraz nastrojów w biznesie dla krajów strefy euro.