Niemiecka Xetra przez dwie ostatnie sesje wzrosła aż o ponad 12 proc. wydaje się więc, że zasadna będzie korekta tych wzrostów, która powinna się zacząć zaraz po otwarciu dzisiejszych sesji na zachodzie. Do tego wzrosło napięcie wywołane nowymi atakami terrorystycznymi, co dodatkowo może mieć negatywny wpływ na inwestorów zachodnich. Kontrakty amerykańskie notowane są na wyraźnych minusach, co jest także zapowiedzią słabego początku sesji.
Nasze kontrakty powinny otworzyć się na minusie, choć trudno spodziewać się głębokiej przeceny. Już w piątek doszło do schłodzenia - inwestorzy oczekując nadejścia korekty wzrostu skrócili bazę aż o 9 punktów w porównaniu z poprzednim zamknięciem ( baza na piątkowym zamknięciu wyniosła -3 pkt.). Spadek kontraktów powinien być kontrolowany - już okolice 1070-1075 punktów powinny stanowić bardzo silne wsparcie, dużo dziś jednak będzie zależało od nastrojów na parkietach zachodnioeuropejskich.