Janowski chyba zablokował także GPW przed wzrostami. Rynek nie ma siły
testować nawet ostatnich lokalnych szczytów, a sytuacja na świecie wyjątkowo
temu sprzyja. Euroland rośnie w okolicach 4%, Węgry 1,4% Czechy 2,6% a u nas
mizerne 0,6%. Czekamy w stabilizacji na wyniki spółek i dane makro. 22 23 MP