Euroland jednak pogłębia przecenę, ale po co ja to piszę. Mówiłem, że żyjemy
własnym życiem, a teraz realizujemy scenariusz Benigniego, czyli "Życie jest
piękne". Odrabiamy wczorajsze zaległości i kontrakty wyszły w końcu nad
ostatnie lokalne szczyty, co można uznać za wybicie z konsolidacji. Czekamy
teraz na odwzorowanie tego ruchu na indeksie. Przy tym sporym obrocie byłby