Fundusze niczym Syzyf wtoczyły indeks na poranny szczyt, po czym
rozpoczynamy odwrót. Długa konsolidacja zachęca coraz więcej graczy do gry
"od ściany do ściany", a te wyznaczają z reguły poranne wahania. Nic nie
pomaga bijący dzisiejsze rekordy Euroland. Musiałby pokazać się większy
kapitał, by ruszyć do walki z 1170-80 pkt. Takiego na razie nie widać na