W pierwszej godzinie notowań bykom udało się obronić wsparcie. Zaliczyliśmy

nawet maksimum sesji na 1140 pkt. Teraz jednak trudniejsza faza. Brak

potwierdzenia ego optymizmu na kasowym może zaprzepaścić cały wysiłek

kupujących. Indeks zaczyna na poziomie wczorajszego zamknięcia. Ciąży mu

spadający SFT. Reszta spółek bez większych odchyleń. Z 38-39. KJ